Po miesiącach długich oczekiwań wracamy na nasze "10-te piętra" warszawskich hoteli, kontynuując tym samym to, co musieliśmy przerwać 1,5 roku temu. Mamy głęboką nadzieję, że tradycja naszej szkoły, wyjazdów klas hotelarskich i gastronomicznych do hoteli w Warszawie, Białymstoku czy Białowieży, a także warsztatów kulinarnych, odbywać się będzie od teraz bez większych przeszkód. Tego sobie bardzo życzymy!!!
NO TO STARTUJEMY!!!!
W rześki piątkowy poranek 5 listopada, wraz z naszymi nauczycielami, Panią Barbarą Lipską i Panem Dariuszem Stasiukiem, wyjechaliśmy do Warszawy.
Pierwszym punktem naszej wycieczki był DoubleTree by Hilton Hotel Conference Centre Warsaw. To bardzo nowoczesny hotel położony na terenie krajobrazowym ze stawem w bliskim sąsiedztwie Stadionu Narodowego, Łazienek Królewskich czy Rynku Starego Miasta. W tym miejscu największe wrażenie zrobiła na nas ogromna sala balowa z możliwością podziału na mniejsze i niezależne sekcje oraz profesjonalnym wyposażeniem technicznym. Piękne i nowoczesne były również pokoje hotelowe. To właśnie miejsce upodobali sobie nasi piłkarze z Robertem Lewandowskim na czele, którzy przygotowują się do meczów naszej kadry narodowej na Stadionie Narodowym.
Czterogwiazdkowy Novotel Warszawa Centrum to następny punkt, który udało nam się zobaczyć. Nowoczesne lobby hotelowe ze stylowo urządzonym wnętrzem, pokoje, centrum fitness, wspaniała kuchnia, to wszystko zapewnia komfort i bezpieczeństwo wszystkim gościom. No i te niesamowite widoki na tętniące centrum Warszawy. A to wszystko z 31-go piętra.
Ostatnim i najbardziej wyczekiwanym przez nas punktem wyjazdu, była warsztaty kulinarne w Akademia Inspiracji Makro. Wraz z Szefem kuchni, Panem Rafałem Zarębą, w dwuosobowych zespołach, przygotowywaliśmy kilka dań z gęsiny. Był to np. smalec z paluszkami chlebowymi, udo z makaronem gryczanym i boczniakami a także pierś z kulkami ryżowymi nadziewanymi suszonymi podgrzybkami. A wszystko to wykończone sosem na bazie półwytrawnego wina, masła i fig. PYCHA!!!!.
Po zakończonych warsztatach otrzymaliśmy dyplomy ukończenia kursu i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie z Szefem kuchni.
Trochę zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do naszych domów. Wspomnienia z pewnością zostaną nam w pamięci na długo. Już dzisiaj z niecierpliwością czekamy na kolejne wyjazdy.
Julia Wojtczuk
